Recenzję gry The Works of Mercy możecie przeczytać tutaj.

Wrażenia z wczesnego dema (2016r)

Raz na jakiś czas w branży gier mamy przełom, sytuację w której dany tytuł wyznacza standardy na lata, pokazując innym twórcom, zwłaszcza dużym zespołom z praktycznie nieograniczonymi funduszami, jak powinno robić się gry.

W 2015 roku otrzymaliśmy tytuł, który wyznaczył standardy w dziedzinie RPG, mowa oczywiście o rodzimej grze: Wiedzmin III: Dziki Gon, oraz dodatku Serca z Kamienia. Po całkiem niezłym sukcesie drugiej cześci przygód Geralta, wszyscy byli przygotowani, że polski CD Projekt RED, stworzy dla nas dzieło sztuki, ale nikt nie sądził, że to dzieło będzie wypchane złotem.

Polscy deweloperzy stają się mistrzami w sztuce wirtualnej rozrywki, oferująć historie dopracowane i świetnie wyglądające. Kolejnym studiem, które planuje krwawo wejść do panteonu mistrzów gier jest Pentacle, młodziutki team z Warszawy. Twórcy The Works of Mercy. Gry, która może okazać się kolejnym przełomem.

Udostępnione demo zawiera w sobie bardzo małą część przewidzianej historii. Cała opowieść zaczyna się w pustym mieszkaniu, od dzwoniącego telefonu i psychopatycznego mordercy, który porywa żonę i córkę bohatera, podgląda go za pomocą zainstalowanych kamer, a na dodatek każe zabijać ludzi, w zamian za wypuszczenie na wolność przetrzymywanych członków rodziny. Głos i sposób mowy oprawcy jest bardzo sugestywny, nie znosi sprzeciwu, daje do zrozumienia, że ten człowiek nie żartuje i nie ma poukładane między uszami. Protagonista jest niemy, przynajmniej na chwilę obecna. The Works of Mercy wydane zostanie w 9 językach, w tym polskim, jednak jeszcze nie wiemy, czy będzie to kinowe spolszczenie, czy pełna lokalizacja.

We wstępie pisałem o przełomach i teraz chce pokazać dlaczego uważam, że ta gra może być przełomowa. Wydaję mi się, że dobrym rozwiązaniem tej zagadki mogą być te screeny:

Zrzut ekranu 2016-03-14 23.33.06

Zrzut ekranu 2016-03-14 23.29.24

Oczywiście chodzi o niespotykany dotychczas w grach poziom realizmu grafiki. Wszystkie elementy otoczenia są tak szczegółowo wymodelowane, że w przypadku zrzutów ekranu, można mówić o prawdziwym fotorealiźmie. Tekstury na każdym przedmiocie są niezwykle szczegółowe, oświetlenie idealnie tworzy klimat realizmu. Brakuje tylko szczegółowych odbić, ale to kwestia czasu, gdy i one się pojawią. Wykorzystanie potężnego silnika graficznego, jakim jest Unreal Engine 4 pozwoli otrzymać efekty widoczne na obrazkach powyżej. Jestem całkowicie przekonany, że The Works of Mercy będzie produkcją w pełni wykorzystującą możliwości obecnych komputerów osobistych i konsol, stawiając poprzeczkę jeszcze wyżej w kwestii doznań graficznych, zwłaszcza korzystając z gogli VR.

Trzymam bardzo mocno kciuki za Pentacle i sukces ich tytułu. Życzę Wam oraz innym polskim deweloperom, aby świat coraz częściej spoglądał na nasz piękny kraj, jak niesamowicie utalentowany naród i kolebkę najlepszych twórców gier.