Jak wiadomo nie od dziś, seria WRC jest bardzo nierówna. Czy w tym roku nowa gra wydawana przez Techland ma sporą konkurencję w postaci niekwestionowanego króla spod znaku Colina? Przede wszystkim, warto wspomnieć, że WRC6 posiada pełną licencję WRC co oznacza, że wszystkie trasy oraz zespoły odpowiadają tym, które spotkamy w rzeczywistości. Dzięki temu do gry powrócił między innymi rajd w Polsce, co jest bardzo miłym aspektem. Oprócz tego znajdziemy też rajdy w Finlandii, Niemczech, Szwecji, Chinach, Monte Carlo, Australii. W sumie czeka na nas 14 rajdów i wiele godzin dobrej zabawy.

WRC 6 FIA World Rally Championship_20161208212608

Jeśli jesteśmy już przy licencji, nie można nie wspomnieć o samochodach. O samochodach, które odwzorowane są bardzo szczegółowo, ale jeśli rozbijemy je chociaż trochę, spod spodu zaczyna wychodzić brzydka szara bryła która psuje finalny efekt. Dodatkowo gra pod względem graficznym wygląda dość średnio. Całe okolice trasy wyglądają słabo, wystarczy zwolnić albo oderwać wzrok od toru, żeby dostrzec wszelkie mankamenty graficzne. Drzewa, krzaki, płotki, ludzie sprawiają wrażenie dwu-wymiarowych bitmap. Czasem odnosiłem wrażenie, że kibice w FIFIE są bardziej żywi i zainteresowani tym co dzieje się w grze, mimo że tak samo jak tutaj, są copy-pastą.

WRC 6 FIA World Rally Championship_20161208212434

Kolejnym ciężkim do interpretacji elementem jest fizyka gry. Twórcy dodali możliwość dachowania samochodem (notabene, to pierwsze trofeum jakie zdobyłem) co w praktyce przychodzi niezwykle łatwo. Samochód podczas wszelkiego rodzaju problemów na trasie zachowuje się jak w GTA i można z nim zrobić praktycznie wszystko. Dodatkowo najmniejsze krzaczki, drewniane płotki i inne drobne rzeczy, które teoretycznie powinniśmy ściąć pędząc ponad 100km/h tonowym samochodem, potrafią nas zatrzymać niczym betonowa ściana. Natomiast jeśli jeździmy poprawnie, samochód zachowuje się prawidłowo, więc ciężko mi powiedzieć w którym momencie coś poszło nie tak…

WRC 6 FIA World Rally Championship_20161021114830

Ale dosyć narzekania! Porozmawiajmy o zaletach!

Dla mnie największą zaletą gry jest podzielony ekran! Od dawna czekałem na grę która oferowała by rozrywkę dla większej ilość graczy i jednocześnie dawała pewne elementy rywalizacji. Tryb ten oferuje godziny dobrej zabawy czy to z przyjacielem czy dziewczyną – bo nawet one nie gardzą możliwością pościgania się z innymi!

Osobiście nigdy specjalnie nie przepadałem za symulatorami i, przyzwyczajony do NFSa, miałem straszne trudności żeby przestawić się na nową mechanikę gry, która była dla mnie niczym innym niż dark souls’ami zakrętów. Jednak po spędzeniu kilku godzin w grze, bawiłem się doskonale!

WRC 6 FIA World Rally Championship_20161208211755

Niestety rozgrywkę psuję trochę niekonsekwentny system kar. Czasem możemy jechać poboczem przez kilka sekund i ściąć sporą część zakrętu, a nie raz wystarczy wyjechać delikatnie dwoma kołami żeby zostać ukaranym czterema dodatkowymi sekundami. Dotknięcie barierek za którymi stają kibice (gdzie czasem można dosłownie wpaść w kibiców i zostać za wypadnięcie z trasy…) to 14 sekund do końcowego czasu – taka sama kara czeka za rozjechanie krów czy też owiec 😉

Jako ciekawostkę dodam, że w każdym kraju, przy trasie spotkamy odpowiednie dla niego karetki. W grze pojawiają się też inne polskie akcenty 🙂

WRC 6 FIA World Rally Championship_20161208213449

Kariera – czyli to co najważniejsze w grze. Przygodę zaczynamy jako początkujący kierowca Junior WRC – na tym etapie mamy słabe samochody ze słabymi osiągami, ale dopiero uczymy się gry, jej mechaniki, sposobów prowadzenia pojazdów, wchodzenia w zakręty oraz całej otoczki rajdów samochodowych. W zależności od naszych wyników, zostaniemy zakontraktowani do WRC 2 gdzie z rajdu na rajd, zbieramy punkty aby finalnie stawić czoła elicie tego sportu i pokazać na co nas stać za kierownicą największych potworów.

WRC 6 FIA World Rally Championship_20161208212349

Niestety danie z siebie wszystkiego jest bardzo utrudnione. W ostatnim update twórcy dodali język polski do gry – jednak spolszczyli tylko menu zostawiając pilota w oryginalnym angielskim. Skutkuje to tym, że podczas jazdy gdy silnik ryczy, łatwo jest niedosłyszeć czy nie zrozumieć tego, co mówi do nas pilot i nasza uwaga musi zostać podzielona pomiędzy strzałki na ekranie a prowadzenie samochodu, co często kończy się utratą kilku cennych sekund.

WRC 6 FIA World Rally Championship_20161208212800

Podsumowując!

WRC 6 to solidna gra dająca sporo rozrywki. Pomimo swoich wad które są, jakby nie patrzeć nieznaczne – przynajmniej z mojego punktu widzenia – gra zasługuję na waszą uwagę i na wasze pieniądze. Najnowsza odsłona serii WRC otrzymuje solidną 7 w 10 cyfrowej skali. Jest nieźle i czekamy na więcej w przyszłym roku!

O Autorze

Z zawodu tester oprogramowania. Prywatnie fan londyńskiej Chelsea. Dodatkowo fascynuje mnie terrarystyka oraz sporty walki. Gram od czasu do czasu - głównie z powodu wybrednego gustu (i braku czasu)