Własny, prawdziwy stół pingpongowy – któż go nie pragnął! Chyba każdy dzieciak marzył o własnym stole, mając z nimi do czynienia jedynie na wszelkich koloniach, ośrodkach i w szkołach. Oblężenie tych sprzętów i połamane, zdewastowane rakietki rozbudzały umysł do marzeń o własnym, prywatnym stole do pingponga! Bez kolejek, bez badziewnego sprzętu i bez ograniczeń. Problem? Na pewno cena i przede wszystkim miejsce.

Co więc ma począć domorosły tenisista stołowy? Z pomocą przychodzi nowa technologia! Playstation VR i VR Ping Pong Pro.

VR Ping Pong Pro przenosi nas za wirtualny stół w przeróżne miejsca świata. Od zwykłego garażu, po Japonię czy Południowoamerykańskie fawele. Lokacji w sumie jest 5.  Są zróżnicowane i całkiem ładnie zaaranżowane.

To jednak temat poboczny, najważniejsza w grze o Ping Pongu jest gra w Ping Pong.

Sama mechanika gry jest specyficzna. Próbuje symulować rzeczywistość, ale różnie jej to wychodzi. Głównie chodzi o wyczucie siły. W prawdziwej grze w Ping Ponga czuć ciężar piłeczki i rakietki. W VR piłeczka nie ma wagi, a o sile, z jaką zostanie odbita decyduje jedynie prędkość rakietki. To jak gra zinterpretuje siłę odbicia jest zbyt losowe i to jest najtrudniejszy element. Szczególnie na początku. Dlatego też profesjonalny gracz Ping Ponga, gdy zdecyduje się na rozgrywkę w VR prawdopodobnie będzie na takim samym poziomie co amator. Tej gry po prostu trzeba się nauczyć, co sprawia, że może to jednak nie być najlepsza symulacja realnego Ping Ponga.

Okazuje się, że z tą oszczędnością miejsca również nie jest najlepiej.

Przy żadnej grze na PSVR nie odbiłem się tyle razy od ściany czy mebli. Pole gry jest dość szerokie. Szczególnie gdy w ferworze walki o punkt trzeba nagle przeskoczyć z jednej strony stołu na drugą. Co prawda zaimplementowano całkiem zaawansowane opcje, dzięki którym można dostosować swoją pozycję. Ustawiając większą wysokość zwęża się optycznie stół, dzięki czemu teoretycznie do gry potrzeba mniej miejsca, ale ciężko znaleźć złoty środek. Niestety według mnie gra zabiera za dużo miejsca. Oczywiście to zależy od pokoju więc ostrzegam, jeśli masz mało miejsca to VR Ping Pong Pro nie jest najlepszym pomysłem.

Dopisek Pro do tytułu oferuje dodatkowe aktywności w grze!

Podstawowym trybem gry jest rywalizacja z komputerem. Do wyboru jest pięć poziomów trudności. Za wygraną dostać można skórkę do rakietki lub nowy wzór piłeczki Ping Pongowej.

Są też tryby Multiplayer takie jak klasyczne 1 vs 1 i mistrzostwa. Niestety, kilkunastokrotnie próbowałem się z kimś połączyć, lecz bez skutku. To kolejny poważny problem Ping Ponga w VR. Niewiele osób w niego gra, przez co jesteśmy zdani przede wszystkim na doświadczenie Singiel Player i tryb wyzwań. W trybie wyzwań dostępnych jest 5 różnych mini gier takich jak odbijanie piłeczką do celu, czy strzelanie bramek. Minigry są miłą odmianą, choć nie absorbują na długo. Niemniej chwali się twórcom, że w jakiś sposób urozmaicili rozgrywkę.

VR Ping Pong Pro jest grą specyficzną.

Przede wszystkim odnajdą się tutaj fani tego sportu. Chociaż pewnie każdy mógłby tu spędzić kilka przyjemnych chwil. To w końcu Ping Pong!

Spełnij marzenia i spraw sobie stół do tenisa stołowego w VR Ping Pong Pro!
plusy
  • Ciekawe otoczenia
  • Minigry
minusy
  • Mało graczy w multiplayer
  • Niedoskonała symulacja Ping Ponga
  • Potrzeba dużo miejsca do komfortowej gry
6.5ocena