Wstyd! Hańba!

Takie slowa cisną się po tym, co zrobiło FEC. W dniu dzisiejszym do naszej redakcji dotarła informacja, iż FEC złożył zażalenie do KRRiT w sprawie puszczenia meczu z CS:GO. Co w tym złego? Organizacja, która miała za zadanie tworzyć i budować pozytywny obraz e-sportu, promować go w naszym kraju, podcina właśnie gałąź na której siedzi. Całe zażalenie można przeczytać pod tym linkiem: Antyweb.pl

Jak zwykle poszło zapewne o pieniądze „i odkrojenie kawałka tortu”. O ile zrozumiałe jest  to, że każdy chce maksymalizować zyski i jak najwięcej zagarnąć dla siebie, o copretensji przecież mieć nie można, to sposób w jaki to uczynił FEC jest obrzydliwy i odrażający. Szczególnie ten oto fragment tekstu:

Przykładem mogą być np. wydarzenia z 1999 r. określane jako Masakra w Columbine High School, gdzie dwóch zapalonych graczy w brutalną, siostrzaną wobec CS:GO, grę Doom zamordowało 13 osób”

Drogie FEC – Właśnie sprowadzacie się do poziomu wyśmiewanych od dawna. przez społeczność graczy. osób, które chcą walczyć z nami, graczami na siłę. Staliście się megafonem, pożywka dla wszelkich organizacji, które teraz mogą i zapewne będą, cytować, że „Gry to dzieło szatana co przyznają sami zainteresowani”. To co bulwersuje najbardziej w tym fragmencie, to fakt, że od dawna powtarzane są w nim krzywdzące fakty, półprawdy i kłamstwa wraz z niedopowiedzeniem.

Sprostujmy!

Po pierwsze Doom i CS:GO to dwa zupełnie różne światy, dwie zupełnie inne gry. Są jak woda i ogień- chociaż i to i to jest żywiołem!

Po drugie i najważniejsze: Gra Doom nie spowodowała żadnej masakry, spowodował ją człowiek! Tych „dwóch zapalonych graczy” jak to zostało określone, nie było „przeciętnymi graczami” jak to się staracie tutaj zasugerować. Tych dwoje młodych ludzi, było zaszczutych przez swoje środowisko, byli ofiarami w swojej szkole i po prostu została przekroczona pewna granica: Coś w nich pękło i w ten, a nie inny sposób znaleźli ujście dla tego, co ich spotkało w życiu. Równie dobrze mogliby być zapalonymi kinomanami i wybrać jeden z niezliczonych filmów akcji jako inspirację do tych okropnych czynów. Zrozumcie w końcu- to nie byli zwykli, przeciętni gracze, tylko osoby zaszczute, którym nikt nie był w stanie pomóc, którym nikt pomóc nie chciał! Cały tragizm sytuacji i tamtych wydarzeń, sprowadziliście do zwykłej przepychanki prawniczej i prób blokowania e-sportu.

Do reszty tekstu nie ma co się odnosić, gdyż zwyczajnie jest to zwykły stek bzdur, zwykła papka i populizm. Jeżeli rodzice nie kontrolują własnych dzieci, nie interesują się nimi to wtedy żaden, ale to żaden komputer, telewizor, gra nie będzie przyczyną, skutkiem tylko katalizatorem.

Zazwyczaj staram się zawsze jakoś podsumować swój tekst – w tym wypadku mogę tylko opuścić zasłonę milczenia i mieć nadzieję, że nikt nigdy więcej nie będzie wymyślał tego typu akcji, jak wasza.

Podobne posty