Kapłani Rathmy! Mieliśmy okazję przetestować Nekromantę! Czy warto czekać? Czy jest to dodatek godny Diablo, czy niekoniecznie? Może to jednak skok na kasę? Tutaj udzielimy odpowiedzi na wiele nurtujących pytań — poza ceną, bo tej jeszcze nie znamy!

Czy nekromanta to Nekromanta, czy jakiś wannabe mrocznych sztuk?

Jest to doskonałe pytanie. Czy nekromanta jest godny swego miana, czy jednak to bardziej jakiś „żul spod sklepu, który chciałby wskrzeszać kolegów”? Tutaj muszę pochwalić Blizzard — stanął na wysokości zadania! Grając klasą nekromanty odczuwam satysfakcję oraz czuję, że spełniono moje oczekiwania i wyobrażenia o tej klasie! Nim ktoś rzuci „okrojona wersja z Diablo 2!”, pozwólcie, że powiem wam o tym, jaki on jest w praktyce!

Klątwa, wskrzeszenie to moje marzenie!

Każdy szanujący nekromanta umie posługiwać się klątwami oraz wskrzeszać zmarłych – nie jest inaczej i z naszym protagonistą lub protagonistką. Wszystkie zestawy i umiejętności, są ukierunkowanie głównie na te dwie rzeczy. A jak to wygląda w praktyce? W praktyce zaklinamy wrogów i rozkazujemy naszym nieumarłym sługom na przykład na niezliczone i nieprzerwane ataki na wrogów! Nie ma problemu, by wskrzeszać swe nieumarłe sługi jak nekromanta w Diablo 2, nie ma też problemu, aby wskrzeście na krótki czas masę nieumarłej armii, która zaleje przeciwnika. Nie ma też problemu, by połączyć eksplozję ciał wraz z klątwami by hurtowo i obszarowo czyścić wszystko, co napotkamy na swej drodze! Jednym słowem – nekromanta jest postacią, która dostosuje się do każdego settingu bohaterów, świetnie radzi sobie również solo w zależności od sytuacji bez najmniejszego problemu! Postać jest po prostu uniwersalna, co z kolei rodzi pytanie, czy nie nazbyt uniwersalna?

Chcemy tanka? Nekromanta tworzy golemy. Chcemy dodatkowy DPS? Nekromanta idzie w przywołańce. Chcemy buffy? Więc nekromanta idzie w klątwy. *

* To stwierdzenie jest aktualne na dzień grania bety. Jeżeli cokolwiek się zmieni, wrócimy do tematu.

Kosa pod żebro!

Nowym dodatkiem, jeżeli idzie o uzbrojenie oraz pancerze, są filakteria i kosy. Jest to sprzęt dedykowany dla nekromantów. Same kosy, jak i filakteria są oczywiście sprzętem klasowym. A zaraz padnie pytanie o zestawy, tego pewien jestem! Donoszę więc, że zestawy są klasowe, wspierające konkretne umiejętności. Dla jasności – każdy zestaw wspiera inny zestaw umiejętności i wzmocnień. Mimo wszystko, w moim odczuciu to jednak zbyt mała ilość jak na taką klasę prestiżową.

A co z Lore?

Wbrew obiegowej opinii, istnieje Lore, a nasi towarzysze podczas kampanii reagują na to, co mówi nasz nekromanta. I tutaj pierwszy zgrzyt — odniosłem wrażenie, że dialogi pisane pod nekromantę były oparte na dialogach już istniejących i dopasowane do dodatku. Czyli? Czyli jeżeli ktokolwiek ukończył kampanię i zna te dialogi na pamięć, to tu usłyszy to samo. A szkoda, bo liczyłem na oryginalne wypowiedzi.

A skille?

Te są na razie zmienne. Grając od początku zauważyłem zmianę mechaniki działania skilli. Szkoda je omawiać szczegółowo, gdyż tekst straci na aktualności w momencie kolejnego balansu. Warto powiedzieć ogólnie co najwyżej, że to drugi szaman, ale przedstawiony jako solista albo Buffet. Do tematu naturalnie wrócimy po premierze.

Premiera i czy warto?

Na moment pisania tego tekstu, oficjalna premiera nie została jeszcze dokładnie zapowiedziana, poza szumnym „druga połowa 2017”. Ale czy warto? Moim zdaniem tak! Dlaczego? Bo dodaje klasę, która powinna wejść zamiast krzyżowca do RoS. Bo jest nadzieja na druida. Bo widać, że się postarali.

Na pewno ta klasa będzie rządziła na rankingach w nadchodzących dniach – pytanie tylko jak bardzo?

Konkurs

I tutaj docieramy do najważniejszej kwestii tego tekstu. Dzięki uprzejmości firmy Blizzard Entertainment możecie sami przekonać się o tym, czy nekromanta jest godnym bohaterem wśród nefalemów! To, co musicie zrobić to uzasadnić w komentarzach, dlaczego to akurat WY zasługujecie na ogranie tej postaci. Najlepsza odpowiedź zostanie nagrodzona DLC – zatem spieszcie się nefalemowie, bo Nekromanta czeka!

Zwycięzcą konkursu zostaje:

Prosimy się odezwać na adres info@vg24.pl po odbiór nagrody (Jeżeli w przeciągu 24 godzin nie nastąpi kontakt, wylosujemy kolejną osobę! Wiadomość tutaj, w tym wpisie- więc prosimy śledzić!)

  • Marcin

    Dla czego to ja mam dostać dostęp? Otóż jako fan serii Diablo cały czas mam nadzieję, że nowy dodatek zrobi ogromny krok do przodu w celu rozwinięcia rozgrywki. Po nigdy nie wydanym trybie pvp , całkowitym zabiciu handlu, myślę że ta kultowa nowa postać będzie potrafiła zatrzymać gracza na dłużej. Dlatego potrzebuję dostępu by się o tym przekonać

  • raistand

    Dlaczego ja? Ja nie chcę. Ale młodzież by dostała. Zaczynają się wakacje więc pewnie by się ucieszyli. Może nawet wróciliby by do tego Diablo na dłużej bo teraz to leży na dysku i się kurzy.
    🙂

  • A i ja spróbuję swoich sił. Nie będę tutaj pisać o tym, że chcę dostać klucz, by grać, bo to jest oczywiste.

    Ja chętnie sprawdzę nową postać w kontekście jej unikalnej (swojej) historii, dodatkowych wpisów do dziennika i tych wszystkich smaczków, które powstają podczas gry postaciami. (Jak dialogi między naszą postacią, a towarzyszem) Chętnie też zagłębię się w to jak postać nekromanty wpisuje się w cały świat serii Diablo. Jednak najbardziej mnie ciekawi skąd ekipa odpowiedzialna za stworzenie właśnie tej klasy brała swoje informacje z research.

    Wiem, że całość może być fikcyjna od początku do końca, jednak czy w każdym (fikcyjnym) kłamstwie nie ma ziarenka prawdy? To mnie najbardziej ciekawi w nowym dodatku. Jak powstała postać Nekromanty, co wnosi, co daje nowego, na czym jest oparta?

    A gdzie najlepiej zacząć poszukiwania? W fikcji fabuły nowego dodatku „Diablo”. 😉

  • Grzegorz

    Jeżeli wygram nekromantę wtedy na pewno zagram i potestuję. Jeżeli uznam, że jest warto wydać 60PLN na taki dodatek zdam recenzję na wypook.peel i przekonam innych do zakupienia. W przeciwnym wypadku wracam grać w Marvel Heroes

  • Mateusz Idzik

    N-igdy nie biłem słabszych
    E-litarna klasa
    K-upuje wszystkie gry blizzarda
    R-ifry będę zamykał po mistrzowsku
    O-garniam mroczne rytułały
    M-atki innych graczy zostawiam w spokoju
    A-kurat mam czas zagrać
    N-igdy nie przegrałem z Diablo
    T-ristram, ktoś przecież to musi uratować i tym kimś będę ja
    A-busrdalnie jest grać w Diablo, a nie zagrać Nekromantą. 😉

  • Fragtal

    Pochodzę z podziemnego miasta ukrytego pod dżunglą na Wschodzie. Dzięki naukom Rathmy oraz długim latom badań i eksperymentów poznałem delikatną równowagę życia i śmierci. Potrafię przekraczać tę granicę.
    To święta tajemnica.
    Stwory Piekła dawno temu posiadły tę moc, ale wśród śmiertelników tylko ja i moi Bracia zrozumieliśmy tajemnicę równowagi.

    Tak jak my zaakceptowaliśmy nasze miejsce w Wielkim Cyklu Istnienia, tak i WY zaakceptujecie swoje i przekażecie nam ten dodatek.

    Tylko w ten sposób będziemy mogli wyruszyć z zamkniętej, wilgotnej ojczyzny, zdobyć Czarny Kamień Dusz i zniszczyc Beliala i Azmodana.
    Sama obecność tych demonów w świecie śmiertelników burzy naturalną symetrię oraz Wielki Cykl Istnienia. Równowaga MUSI zostać przywrócona.

    Nadchodzi burza… nie powiem nic więcej.

  • Andrzej ali

    Czemu ja? bardzo proste pytanie…zbliża się weekend, na tę chwilę pogoda jest niepewna, żony w domu nie stwierdzono (postanowiła sobie pomieszkać w namiocie na festiwalu), pies jest leniwy i każdy spacer dłuższy niż 15 minut traktuje jako zamach na jej życie, nikt w sobotę nie będzie mi truł o konieczności sprzątania w mieszkaniu lub obiadku u mamusi, więc ja wykorzystam sytuację i odnowię kontakty z dostawcą pizzy… nie będzie chyba nic lepszego niż móc usiąść w ciszy i spokoju na fotelu, odpalić laptopa i dać się pochłonąć unicestwianiu setek wrogów ku chwale nefalemów!

  • Lewo

    Nie będę bajerował tekstami o nekromancie z instrukcji d2 ( pozdro Fragtal ), postaram się przekonać dlaczego ja.

    Sprawdzę czy nekromanta „wskrzesi” diablo III.
    Gameplay tą postacią w d2 był cudny: summony + czary „bone” z klątwami robiły robotę a na singlu nawet udało mi się trang-oula uzbierać. Z tego co pisze Blizz, wzorowali się na dwójce, jak dla mnie bomba.

    Jest sporo narzekań, uzasadnionych, że to mało, że PoE daje więcej.
    Ja nie zamierzam tego traktować jak duży dodatek, trochę minęło od mojego ostatniego grania w d3, więc walka z demonami raz jeszcze z perspektywy nekromanty będzie dla mnie na pewno ekscytująca.

    Myślę, że challenge rifty mogą dać pole do popisu tej postaci ( i chętnie przetestuje przy masowej sieczce wybuch zwłok, który w d2 miał świetne obrażenia ).
    No i w trybie HC do którego się przymierzam będzie w miarę „bezpieczną” postacią.

    Warunki do grania mi aktualnie sprzyjają ( chociaż IMO to dobra gra i dla zalatanych ), znam i lubię uniwersum diablo ( jak i soundtrack z niego ), mam porównanie z innymi hack’n’slashami, no i granie w d2 + PlugY samemu mi się znudziło.