11 i 12 maja na PS4 i Xbox One odbyły się otwarte testy sieciowe do zaplanowanego na 25 maja Dark Souls Remastered. Grać można było w godzinach wieczornych czasu europejskiego. Nie od dziś wiadomo, że serwery From Software idealne nie są – zauważalne lagi, opóźnienia ruchu i kiepskie wykrywanie uderzeń były na porządku dziennym. Wprawdzie w porównaniu do poprzednich odsłon Dark Souls 3 działało przyzwoicie, lecz to nadal nie było to, na co możemy liczyć od doświadczonego studia. Przyzywanie graczy szwankowało i nie zawsze mogłem dołączyć do czyjejś sesji, lecz podejrzewam, że jest to spowodowane ogromną ilością graczy obecnych na serwerach – sytuacja powinna wyklarować się podczas premiery gry – w końcu po to przeprowadzane są testy, aby deweloper mógł sprawdzić jak serwery zachowują się przy dużym obciążeniu i wprowadzić ewentualne poprawki jeszcze przed udostępnieniem finalnej wersji produktu.

Słońce doda ci skrzydeł

Nie mam pewności, jak będzie w finalnej wersji gry, natomiast z miejsca mogę powiedzieć, iż spędzając kilka godzin z Dark Souls Remastered naprawdę sporo w aspektach sieciowych zostało poprawione.  Inwazje, pomoc innym graczom, podpowiedzi – wszystko stoi na wysokim poziomie. Ważną sprawą jest fakt wykorzystania assetów multiplayer z Dark Souls 3, co nie dość, że bardzo ułatwia granie online to na dodatek umożliwia zabawę do sześciu graczy naraz.

Nie tylko pojedynki z graczami są emocjonujące!

Test udostępniał jedną z początkowych lokacji – Parafię Nieumarłych, na której końcu czekał znany fanom serii boss. Podczas testowania mieliśmy do dyspozycji sześć postaci – żołnierza, rycerza, wiedźmę i piromantę. Dodatkowo udostępnione zostały dwie specjalne postacie – znany wielu Solaire oraz Black Knight. Na podstawie tego co widziałem, mogę powiedzieć, że grafika została poprawiona względem oryginału, aczkolwiek nie jest to nic rewolucyjnego czego nie widzieliśmy wcześniej w fanowskich modach. Na pochwałę zasługuje optymalizacja gry: wszystko działa w stabilnych 60 klatkach w rozdzielczości 1080p.  Niestety test nie umożliwiał zagrania w 4K, lecz twórcy obiecują jego dodanie, oraz równie stabilna rozgrywkę.

Satysfakcja pomocy w zabiciu bossa – niezapomniana

Po tym co widziałem i co przeżyłem podczas tych paru godzin, uważam że Dark Souls Remastered zapowiada się naprawdę solidnie, więc już 25 maja powinien pochłonąć bez reszty zarówno starych wyjadaczy, jak i całkowitych świeżaków.