Western Digital, globalny lider rynku technologii i rozwiązań storage, jako pierwszy na świecie zaprezentował (podczas targów Computex 2017) przeznaczone dla użytkowników domowych dyski SSD, produkowane w oparciu o technologię 64-warstwowych pamięci 3D NAND. To rozwiązanie powoduje, że innowacyjne dyski SSD wyróżniają się mniejszym zużyciem energii, wyższą wydajnością, a także zwiększoną żywotnością i pojemnością. Nowe dyski właśnie trafiają na rynek!

Aktualnie zaprezentowano dwa dyski:

WD Blue® 3D NAND SATA SSD – Przeznaczone dla entuzjastów samodzielnego budowania i modernizowania komputerów, resellerów oraz producentów komputerów. WD Blue 3D NAND SATA SSD mogą pochwalić się najwyższym w branży wskaźnikiem MTTF (średni czas do wystąpienia awarii) na poziomie 1,75 mln godzin oraz najwyższą jakością, potwierdzoną certyfikatem WD Functional Integrity Testing Lab (F.I.T. Lab™). Co więcej, nabywcy dysków mogą za darmo pobrać zestaw przydatnych narzędzi: oprogramowanie do klonowania dysków Acronis® True Image™ WD Edition, a także WD® SSD Dashboard, czyli aplikację do monitorowania wydajności i pojemności dysku, a także pobierania aktualizacji firmware’u.

SanDisk® Ultra 3D SSD – stworzone z myślą o graczach, fotografach i użytkownikach zajmujących się tworzeniem i edycją grafiki, którzy chcieliby zwiększyć wydajność swoich komputerów – sprawdzają się doskonale jako patent na błyskawiczną modernizację komputera. Osoby chcące w prosty sposób przeprowadzić taką operację mogą liczyć na szybkie zwiększenie wydajności i niezawodności, skrócenie czasu uruchamiania systemu i aplikacji, a także szybszy transfer danych. Dyski SanDisk Ultra® 3D SSD zapewniają nie tylko obniżenie temperatury komputera i obniżenie poziomu hałasu, ale także ochronę danych przed urazami mechanicznymi i wibracjami.

Oba dyski będą sprzedawane w formatach 2.5”/7mm. i pojemnościach 250GB, 500GB, 1TB oraz 2TB z 3 letnią gwarancją. Ceny? Od 99,99 USD.

 

O Autorze

Uwielbiam technologie, trzęsę się na wiadomość o nowinkach technologicznych i uwielbiam Kubę z techweeka. Ponadto już w pierwszym tygodniu jak pojawił się w domu pierwszy komputer zdiagnozowano u mnie uzależnienie od gier. Czasami udaje mi się być śmiesznym w towarzystwie.