A Fold Apart, łamigłówka wokół związku na odległość

Produkcja studia Lightning Rod Games pojawiła się niedawno na PC, Nintendo Switch i Apple Arcade. Zmierza też docelowo na PS4 i Xbox One.

Para ludzi, miłość między nimi i rozstanie

Jedno wyjeżdża w sprawach służbowych. I choć kontaktują się ze sobą na bieżąco, mimo dużej różnicy czasu, to takie przeżycie jest ogromnym testem ich uczuć.

A Fold Apart to przyjemna zarówno wizualnie, jak i gameplayowo łamigłówka

Zadaniem gracza jest zmodyfikowanie ekranu w taki sposób, by postać mogła przez niego przejść. Jak konkretnie? Zgodnie z samym tytułem gry, przez zginanie arkuszów papieru!

A Fold Apart to zabawa w origami

Każdy etap to jakby kartka papieru, zadrukowana z obu stron. Zadrukowana elementami, po których poruszać może się postać. Prawie nigdy jednak te elementy nie znajdą się na ekranie równocześnie. Trzeba będzie tak zagiąć przestrzeń, żeby elementy z rewersu pojawiły się na pierwszym planie. Papier da się zginać wielokrotnie, w cztery strony.

Początkowo jest więc bardzo łatwo, gra prędko się jednak komplikuje

I zmusza do nieszablonowego myślenia. Niby nic trudnego, bo zawsze można spojrzeć na drugą stronę – ale przecież przy jej zaginaniu otrzymujemy odbicie lustrzane. To wymaga chwili na przyzwyczajenie się.

Sam grałem na PC, głównie za pomocą klawiatury i myszki, co okazało się najwygodniejszym rozwiązaniem

Sterowanie padem jest również możliwe, ale jakoś mało wygodne i skomplikowane. Prawym analogiem zagina się ekran, zagięcie trzeba jeszcze potwierdzić. Brzmi normalnie, ale było dla mnie mało intuicyjne. Najbardziej przyjemnie byłoby chyba grać na ekranie dotykowym – co jest jak najbardziej możliwe i łatwo dostępne. A Fold Apart jest dostępne w ramach subskrypcji Apple Arcade.

A Fold Apart to przyjemna, mała, wizualnie wciągająca produkcja. Kontrastujące barwy, senny charakter. I historia, która ten sam wątek genialnie opowiada z dwóch stron.

Gra dostępna jest na Steamie, AppStore i Nintendo eShop.


Krótki przegląd niezależny to cykl, w którym będziemy dzielić się z wami, naszym zdaniem, najbardziej interesującymi grami niezależnymi. Nie narzucamy sobie ograniczeń, nie muszą to być gry PCtowe, nie muszą to być gry świeżo wydane – ich wspólnym mianownikiem ma być niezależność.

W poprzednim odcinkach: