A Space for the Unbound to nadchodząca propozycja od Mojiken Studio.

Surrealistyczna historia dwójki nastolatków, Atma i Raya. Twórcy oddali ostatnio do naszych rąk demo, prolog gry. Krótki epizod, ledwie na kilkanaście minut, który pokazuje, mniej więcej, co autorzy chcą osiągnąć. Sami zarzekają się jeszcze, że gra jest na takim etapie rozwoju, że pewne decyzje nie zostały wciąż podjęte – kto wie więc jak dużo się jeszcze zmieni.

Akcja A Space for the Unbound dzieje się w 90 latach XX wieku, gdzieś w Indonezji.

Dwójka przyjaciół, nadprzyrodzone siły, wioska pełna tajemnic do odkrycia. Trudno na tym etapie zajmować się historią, którą gra będzie chciała opowiedzieć. Warto już teraz zwrócić uwagę na to, jak Mojiken Studio chce ją opowiedzieć. To będzie gra przygodowa, w starym stylu. Interakcja z NPCami, zbieranie przedmiotów, łączenie ich w ekwipunku i używanie dalej. Całość podana w dwóch wymiarach.

To podanie właśnie zainteresowało mniej najbardziej.

Piękny pixel art, jednokolorowe, wyróżniające cienie każdego ze sprite’ów. Świat w A Space for the Unbound wręcz żyje, postacie niezależne ze sobą rozmawiają, widzimy przejeżdżających rowerzystów, samochody.

I ten wspaniale zastosowany efekt paralaksy.

Świat w A Space for the Unbound składa się z kilku warstw, które umieszczone w pewnej od siebie odległości i przewijające się w różnym tempie, dają wrażenie głębi.

Te kilkanaście minut spędzone w grze naprawdę mnie odprężyło.

Od A Space for the Unbound bije spokój idylli, świata bez problemów. Niektóre momenty przypominały mi sceny z Kikujiro, filmu mistrza Takeshi Kitano z 1999 roku. Historia dość odmienna, ale w obu produkcjach mamy akcję dziejącą się (w filmie w jakiejś części tylko) na przedmieściach dużego, azjatyckiego miasta.

Czekam, będę śledził rozwój gry. I na pewno do niej wracał na łamach vg24.pl!

W demo można zagrać na Steamie. Parę lat temu Mojiken Studio wydało też jeszcze jedno demo A Space for the Unbound. Podobnie rysowane i animowane. Równie, a może nawet bardziej ciekawe. Dostępne na itch.io. Warto też zajrzeć na Unity Connect gdzie Dio Als, programista studia Mojiken, pisze więcej m.in. o efektach zastosowanych w A Space for the Unbound.