NVIDIA Special Event – atak od zielonych!

Nie owijając w bawełnę, pozwolę sobie przejść do najważniejszego tematu dzisiejszej prezentacji – czyli zapowiedzi nowej karty GTX1080.

Co o niej wiemy? Zadziwiająco dużo, jak na pokazy Nvidii. Jest to największy procesor graficzny jaki kiedykolwiek powstał. Produkowany będzie w 16nm przy użyciu trójwymiarowych tranzystorów FinFET. Wydatki związane z wyprodukowaniem/wynalezieniem tej technologii firma szacuje na miliardy dolarów. W "żarcie" powiedziane zostały słowa, przyrównując tą kwotę do kosztów wyprawy na Marsa – patrząc na wyniki finansowe Nvidii z ostatnich lat, uważam że nie są one puste.

Zostały też zaprezentowane ciekawsze dane techniczne – karta na której były odtwarzane scenki z gier posiada procesor taktowany na 2144MHZ, pamięć 5508MHZ i utrzymywała temperaturę w granicach 67 stopni – wszytko to przy chłodzeniu powietrzem.

Premiera karty została zapowiedziana na 27 Maja, a cena rekomendowana to 599 dolarów! Trzeba przyznać, że robi to wszystko wrażenie. Poniżej kilka screenów z prezentacji.

firefox_2016-05-07_03-16-26
Porównanie całej rodziny poprzednich kart graficznych z szybkością i prądożernością nowego GTX1080. Jest 2x szybszy i 3x wydajniejszy energetycznie.

firefox_2016-05-07_03-17-59
O to i on – w całej okazałości: GTX1080

firefox_2016-05-07_03-18-48
Cena i data premiery: 599 dolarów za edycję Nvidii.

firefox_2016-05-07_03-19-42
GTX1070! Rekomendowany koszt to 379$ – AMD chyba musi na nowo zdefiniować swoje ceny.

dllhost_2016-05-07_03-04-16
Główne cechy nowej architektury PASCAL.

firefox_2016-05-07_02-37-19
Moc GTX980 i 1080 w porównaniu do wydajności.

Oczywiście została zapowiedziana cała rodzina kart, niestety nic nie wiadomo o konkretnych modelach.

Czas na resztę, która głównie skupiała się na technologii Virtual Reality (VR). Technologia ta ma być wedłuch Nvidii, kolejnym kamieniem milowym w grach wideo. Cały początek NVIDIA Special Event, poświęcono na system obecny w nowych grach – ANSEL. Ma on pozwolić na zamrożenie i uwiecznienie na zdjęciach chwili z gry. Przypomina to bardzo "tryb zdjęć" znany z różnych produkcji. Jednak zieloni dołożyli coś od siebie, coś specjalnego – możliwość wygenerowania obrazu w 360', idealnego do VR. Gdy jednak nie mamy tak drogiego gadżetu, nic nie stoi na przeszkodzie by skorzystać z Google Cardboard w połączeniu z naszym smartfonem i cieszyć się trójwymiarowym obrazem. Oczywiście została też wprowadzona opcja dla zwykłych użytkowników, którzy nie wydają pieniędzy na takie gadżety. Możemy odtwarzać zapisaną przez nas scenę, po prostu uruchamiając ją na ekranie telefonu. Za pomocą akcelerometru możemy przesuwać obraz, jakbyśmy wyświetlali go na ekranie komputera (to ostatnie nie zostało potwierdzone, ale prawdopodobnie będzie też taka możliwość). Przysłowiową wisienką na torcie jest możliwość wyrenderowania obrazu w 32 krotnym powiększeniu w porównaniu do naszej rozdzielczości monitora. Pozwoli to przycinać zdjęcia bez martwienia się o jakość grafiki na nich zawartych.

firefox_2016-05-07_02-16-31
Screen z gry The Witness, w której nowy system został zaimplementowany. Po lewej widzimy dostępne opcje ulepszania obrazu.

firefox_2016-05-07_02-21-07
Zapowiedź gier w których w najbliższym czasie znajdziemy system ANSEL

Parę informacji zostało ujawnionych także o nowym systemie VRWORKS który jest połączeniem silnika fizycznego z audio. Dzięki temu cały dźwięk będzie generowany w czasie rzeczywistym, zawierając ogromną ilość szczegółów. Wszystko to zostało okraszone prezentacją, na której zobaczyliśmy demko technologiczne z gogli VR, skupiające się na odgłosach przedmiotów i otoczenia.

firefox_2016-05-07_02-23-32

firefox_2016-05-07_02-26-24

Końcówka prezentacji została poświęcona dystorsji obrazu i jej naprawy przez nowe algorytmy stworzone przez Nvidię. Nie zabrakło informacji o ulepszeniu obrazu dostępnego przy systemie VR – gdzie nawet najmniejsze problemy spowodowane przez soczewki mają być korygowane "na żywo", zwiększając graficzne doznania.

O Marcin Wata

Lubię gry Indie, które totalnymi Indiami nie są. Przepadam za ładną grafiką, która piksele swe ukazuje. Lubię focić bez selfików. No i czasami coś uda się napisać. Napisz do mnie na adres m.wata@vg24.pl

Sprawdź też

Judaszowe Srebrniki FEC

Wstyd! Hańba! Takie slowa cisną się po tym, co zrobiło FEC. W dniu dzisiejszym do …